Licznik odwiedzin: 65739
Z kraju i ze świata      
   

2020-04-25 ROGALIŃSKIE DĘBY I… WIERZBY

Zarząd Sekcji Drzew Pomnikowych

O dębach rogalińskich, jednej z przyrodniczych ikon Wielkopolski, pisze i mówi się często. Jest to jedno z największych skupisk starych dębów w Polsce, które od dawna przyciąga do siebie miłośników przyrody. Wielu z nich w różny sposób uwiecznia stare drzewa – na zdjęciach, obrazach, w poezji. Dla fotografików jest to miejsce magiczne, bo plenery jakie znajdują na nadwarciańskich łęgach są wyjątkowe. Na stronie Sekcji temat Rogalina i dębów poruszany był już kilkakrotnie. Tym razem do napisania o dębach skłoniły nas wierzby, a dokładniej świeżo posadzony na łąkach szpaler tych drzew. Szpaler ma około kilometra długości i rozciąga się od polnej drogi łączącej Rogalin z Rogalinkiem w kierunku zachodnim, do brzegu Warty. Jak można dowiedzieć się z Internetu, powstał on z inicjatywy Spółki „Majątek Rogalin”, przy akceptacji kierownictwa Rogalińskiego Parku Krajobrazowego.

Sadzenie drzew, jak powszechnie wiadomo, jest działaniem ze wszech miar pożądanym. Zdarza się jednak, że po poznaniu szczegółów przedsięwzięcia nie wszystko wygląda w nim doskonale, a część osób zainteresowanych tematem dostrzega problemy i domaga się wyjaśnień. Taka właśnie sytuacja zaistniała w przypadku posadzonego na łąkach szpaleru. Pierwsze wątpliwości jakie się nasuwają dotyczą wyboru gatunku drzew oraz miejsca i sposobu ich posadzenia. Powszechnie wiadomo, że dęby, sztandarowe drzewa Rogalina, mają się fatalnie. Ich liczba maleje niebezpiecznie szybko, a kondycja zdrowotna tych co jeszcze stoją w większości jest zła. Dęby schną, zamierają, a kiedy ich pnie się obalą, często w dziwny sposób znikają.

Drugie pytanie jest równie ważne – dlaczego zdecydowano się na szpaler prosty „jak strzelił”? Wygląda on co najmniej dziwnie i nienaturalnie w krajobrazie, gdzie praktycznie linie proste nie istnieją. Na łęgach prawie wszystko stworzyła natura – kiedyś ustępujące lodowce a później meandrująca rzeka. Nawet lokalna nazwa tego miejsca, „Zawoje”, świadczy o jego wyglądzie. Ludzie, którzy tu od wieków gospodarzą, nie zmienili w zasadniczy sposób krajobrazu. Ze względu na wylewy Warty nie powstały tu pola uprawne, a wypas bydła zmieniał tylko szatę roślinną. Lokalne drogi i dróżki powstawały w zgodzie z istniejącą rzeźbą terenu.

Sprawę lokalizacji szpaleru i wyboru wierzb wyjaśniono na stronie wielkopolskiego Zespołu Parków Krajobrazowych. Okazuje się, że szpaler ma odtwarzać linię zadrzewienia biegnącego po tradycyjnej granicy posiadłości majątku. Do wyjaśnienia, jako rodzaj dowodu, dołączono zdjęcie przydrożnych wierzb… spod Lednicy. Szkoda, że nie przedstawiono takiego dokumentu z Rogalina.

Posadzenie szpaleru wzbudziło zdziwienie i protesty w różnych środowiskach, ale chyba najbardziej rozsierdziło fotografików. Teren przez który przebiega szpaler to jedno z ich najbardziej ulubionych miejsc, które traktują jak sanktuarium, a uschniętego przed kilku laty „Orła” jako jego symbol. W jego bliskim sąsiedztwie rośnie grupa dębów, wśród których Jerzy Hoffman kręcił sceny do „Starej baśni”. Nic więc dziwnego, że na internetowych blogach można znaleźć i takie osądy:

Tak, to prawda, Łęgi Rogalińskie zostały zniszczone w ostatnich dniach bezpowrotnie. Krajobraz znany dziesiątkom tysięcy fotografów nie tylko z Polski ale także z Europy czy świata przestał istnieć. Kto go zniszczył i dlaczego?

Powyższy cytat pokazuje skalę wywołanych emocji, których nie powinno się lekceważyć.

Wydaje się, że w zaistniałej sytuacji zarządy Parku Krajobrazowego jak i Majątku Rogalin powinny przyjrzeć się ponownie zarówno celowości jak kształtowi tej inwestycji. Koszt poniesiony przy posadzeniu kilkudziesięciu wierzbowych żywokołów nie powinien być przeszkodą w znalezieniu rozwiązania, które usatysfakcjonują wszystkie strony. Tym bardziej, że problemów jakie z zachowaniem dla przyszłych pokoleń Rogalińskich Dębów, przynajmniej w dzisiejszej postaci, nie brakuje, i są one dużo poważniejsze niż wierzbowy szpaler. Ale to już jest kolejny temat.

Zarząd Sekcji Drzew Pomnikowych

Źródła:
http://www.zpkww.pl/aktualnosci/wierzby-na-legach-rogalinskich
https://fotografwdrodze.pl/legi-rogalinskie-zostaly-zniszczone
https://majatekrogalin.pl

2020-04-25
Łęgi rogalińskie - szpaler żywokołów wierzbowych i dąb "Orzeł". Fot. Krzysztof Borkowski.

2020-04-25
Łęgi rogalińskie - szpaler żywokołów wierzbowych w pobliżu Warty. Fot. Krzysztof Borkowski.

Wstecz